Dzisiaj post o moich ulubionych "rzeczach" w czerwcu. W tym miesiącu całkowicie pochłonęła mnie sesja, wiec nie miałam czasu na wyszukiwanie nowych ulubieńców. Pokaże wam po prostu moje umilacze czasu w tym trudnym okresie :)
MAKE UP :
jeśli chodzi o kolorówkę to moimi ulubieńcami tego miesiąca są bez wątpienia:
- Maybelline, Baby lips. Pink Punch. Świetnie się sprawdza, idealnie nawilża i nadaje kolor naszym ustom w sam raz na lato :)
- mój najulubieńszy z ulubieńców to ... Podkład Mineralny z Anabelle Minerals, ten podkład to wow.. efekt jest niesamowity, jakby się nic nie miało na twarzy a przy tym krycie jest naprawdę niesamowite. Polecam każdemu !
SERIALE:
- w tym miesiącu udało mi się skończyć już wszystkie sezony "Przyjaciół", niesamowicie wciągający serial, świetny na poprawę nastroju jeśli ktoś lubi takie seriale
- w czerwcu zaczęłam oglądać Cougar Town, serial również komediowy opowiada o losach 40 letniej kobiety po rozwodzie i jej grupie przyjaciół, taki typowo odmóżdżający serial, jeśli w beznadziejną pogodę nie macie co robić to polecam obejrzeć kilka pierwszych odcinków :)
FILMY:
- Jedynym filmem, który udało mi sie obejrzeć w tym miesiącu jest "Jurassic World 3d", efekty w filmie są niezłe i akcja cały czas trzyma w napięciu. Film opowiada o parku rozrywki, w którym znajdują się genetycznie modyfikowane dinozaury, akcja zaczyna się wtedy gdy jeden z dinozaurów wymyka się spod kontroli.
INNE:
- tego miesiąca nie wyobrażam też sobie bez roweru, uzależniłam się i nigdzie się bez niego nie ruszałam
- czerwiec to u mnie truskawkowy miesiąc, codziennie zjadałam po minimum 1 kg truskaweg w różnej formie, koktajle, ciasto, musy..
Jeśli chodzi o ulubieńców czerwca to tyle.
Co was zainteresowało w tym miesiącu ? :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz